Professor Severus Snape's Office - click on the photo to visit it

"Happy is (s)he who, like Ulysses, has travelled far...."



Showing posts with label bottles. Show all posts
Showing posts with label bottles. Show all posts

Dec 31, 2013

Happy New Year! Szczęśliwego Nowego Roku!


Happy New Year to you, dear Friends and your beloved ones!
Let's start a party!!! ;)




***

Szczęśliwego Nowego Roku dla Was i Waszych Bliskich!
U mnie jak widać wszystko już przygotowane do imprezy. ;)

Sep 14, 2013

"Lacy" Trays. "Koronkowe" tace.


Currently I am working on a bigger scale's furniture, which is quite new to me (not to mention a bit scary too, lol) but managed to find a bit of time to make these two.

It's funnt I had these "laces" for years and always knew they are perfect for miniatures but I was sure I can't really use them as pieces of furniture so they waited and waited.
And guess what happened this week? Yes, I found an inspiration!
So here they are: two "lacy" trays.






The trays carry beautiful glass from Glasscraft, which can be bought in my Shop.:)






Hope you like them!:)


****

Obecnie pracuję nad meblami w większej skali. Co - przyznaję - jest dla mnie całkiem nowym doświadczeniem, ale udało mi się wygospodarować odrobinkę czasu na te dwa maleństwa.:)

Te dwie "koronki" były u mnie od dłuższego czasu i zawsze wiedziałam, że się nadają do zastosowania w miniaturze, tylko jakoś brakowało mi pomysłu. No i w tym tygodniu natknęłam się na inspirację.;)

Na tacach: absolutnie przepiękne szkło z Glasscraft - do nabycia w moim Sklepie.:)
Mam nadzieję, że "koronkowe" tace Wam się spodobają!

Aug 4, 2013

No magic here...;) Nie ma w tym magii....;)


Oh, I wanted so much to keep you in suspence for a day or two.... Well, I am not a patient girl! 

Anyway I am sorry I will disappoint my great Bloggers who expected a doll or magic here...;)


It's just.....laundry in the backyard....
The dryer was done a long time ago by me. Clothes done now, I even actually SEWN pants and shirt myself, lol!

 
 





I want to add one more thing here, but since it will take some time to arrive I can say: it's done.
Hope you  will like it anyway!


****

Chciałam jeszcze Was przetrzymać przez dzień lub dwa...Ale nie należę do cierpliwych osób.;)
Parę Blogerek obstawiało lalkę lub czary, a tu niespodzianka.... To tylko pranie na podwórku...
Suszarkę zrobiłam już daaawno temu. Ciuchy uszyłam sama. Z moimi zdolnościami do szycia, to naprawdę sukces! ;)
Chcę dodać jeszcze jedną małą rzecz, ale muszę na nią zaczekać. Póki co: gotowe.
Mam nadzieję, że scenka się Wam spodoba!

Aug 1, 2013

The simplest gutter. Najprostsza rynna.


Just take a sipper of colour of your choice, cut to the size  and shape you like and paint. ;)


Can it be simpler? ;) Mine of course is a bit "lost and old" ;)



Then I thought of cobweb. But I am not that patient  to "weave" it... Guess I could leave it like it is and wait.  Who knows? Maybe in time it would get a cobweb? ;)  As you can see all I achieve is some hanging "dust". ;)




****

Wystarczy wziąć słomkę o ulubionym kolorze, przyciąć do odpowiednich: wielkości i kształtu, i pomalować. Czy może być coś prostszego? ;)

Potem zachciało mi się pajęczyny w oknie, ale ni jak nie potrafiłam wymyśleć jak ją zrobić. Zresztą i tak nie starczyłoby mi cierpliwości. Mogłabym zostawić wszystko na jakiś czas i może kiedyś doczekałabym się prawdziwej pajęczyny? A tak wyszły mi wiszące"koty kurzu".;)

Jul 24, 2013

WIP


I thinki I will change colours ... again.;)



***
Coś czuję, że jeszcze będę zmieniać kolory... ;)

Mar 4, 2013

Second Give-Away! Drugi Give-Away!



I have promised long long time ago a give-away  when there would be 500 Followers… ;) 
Well, as they say: better late than never.;) So here it is! A give-away to thank you all for following this modest blog, for your comments, support and friendship.:)

As there are two “prizes” you can choose what you like more! 


First is made by me from the scratch chair with hand-made: summer hat and shawls and pearls and hat box painted by my Aunt.:) 



 
The other one is DHE bed (which due to its fragility had to be re-made by me) with hand-made bed clothing, cushions, nightgown, blanket, memory suitcase and all the accessories.






Please remember all the accessories are firmly fixed to the chair and bed!

The rules are as simple as always:

1.Be a follower of this blog.

2.  Leave a comment under this post from today till March 18th. If you would like one set more please write in comment what you would like to win.:)

3.   Sharing information on your blog is not necessary but will be highly apreciated.;D

4.   If you would like to double your chance:  Like fanpage of my Workshop on Facebook and share the give-away photo you will find there on your time line.:)

Give-away lasts till March 18th and I will pick up two winners on March 19th, the first Winner will get what she/he has chosen, the second the miniature which will be left.:) Good luck!


 
 

Dawno, dawno temu obiecałam give-away’a z okazji  500tnego Obserwatora tego bloga.;) Jak to mówią: lepiej późno niż wcale, więc w końcu: jest! W podziękowaniu za: „obserwowanie” tego skromnego bloga, komentarze, wsparcie i przyjaźń. 

Tym razem mam dwa zestawy do rozlosowania.:)

Pierwsze to ręcznie robione moje krzesełko wraz z równie ręcznie robionym: letnim kapeluszem, naszyjnikiem z pereł i szalem, plus pudełko na kapelusz malowane przez moją Ciocię.

Drugie to łóżeczko DHE  (które na skutek jego delikatności musiało zostać złożone jeszcze raz przeze mnie) wraz z ręcznie robionymi: pościelą, kapą, poduszkami, kocem, koszulką nocną, walizką wypełnioną „wspomnieniami”. 

Proszę pamiętajcie, że wszystkie akcesoria są przytwierdzona na stałe i do łóżka, i do krzesełka! 

Zasady są jak zwykle najprostsze z możliwych: 


1.Trzeba być „obserwatorem” tego bloga

2.No i należy zostawić komentarz pod tym postem. Jeśli któraś miniatura podoba Wam się bardziej to też możecie to zaznaczyć w komentarzu.

3.Informacja o give-away’u na Waszych blogach nie jest konieczna, ale będzie mi bardzo miło jeśli ją u siebie zamieścicie.:)

4.Jeśli ktoś miałby ochotę podwoić swoje szanse w losowaniu może polubić Facebpookowegofanpage’a Pracowni i podzielić się znalezionym tam zdjęciem give-away’a z innymi.:)


Losowanie odbędzie się 19ego Marca, pierwszy Zwycięzca otrzyma miniaturę, o której napisał w komentarzu, drugi tę, która zostanie niewybrana.:) Powodzenia!

Mar 3, 2013

Little "Vespa".;) Mała "Vespa".;)


When I found it I had to have it. Not sure what to do next with it but I knew it could be useful one day.:) The day has come.;) I painted it blue and put it into memory box or suitcase.;) Anyway this is another sneak peak of a give-away that will start tomorrow on my blog and on Sloneczne Godziny Facebook fan page.:) Hope you will like it!





Jak ją zobaczyłam, to musiałam ją mieć, nie wiedziałam co prawda co z niej zrobię, ale wiedziałam że jakoś się ją da wykorzystać.;) No i taki dzień nadszedł.;) Pomalowałam ją na niebiesko i wsadziłam do walizki z pamiątkami.;) To też kawałeczek give-awaya, który rozpocznie się już jutro na blogu i na facebookowej stronie Pracowni. Mam nadzieję, że się Wam spodoba.:)

Jan 3, 2012

A New Year’s(almost) Gift. Prawie noworoczny prezent.

What a happy Monday it was!
Yesterday I received a wonderful, wonderful parcel from Kathy and Tim of WeeLittleWest .

Among so many fantastic supplies (which are absolutely unattainable over here)that for sure I will use in my mini projects there are also REAL TREASURES, Kathy’s Masterpieces!

Just look inside this sweet, metal Christmas box. Can you believe it????

I honestly don’t know how food miniaturists can make so teeny tiny pieces! These cakes are sooooooooooooo cute!


Dearest Kathy, I am so proud and happy to have your beautiful miniatures home! They are very, very special to me because they were made by you! Thank you, Kathy and thank you, Tim from the bottom of my heart! You made a wonderful almost New Year’s surprise to me!!

And Happy New Year to Everyone!


Ależ miałam udany poniedziałek! Wczoraj przyszła do mnie przesyłka od Kathy. A w środku pełno fantastycznych rzeczy, które na pewno wykorzystam w kolejnych projektach oraz prawdziwe skarby - mistrzowskie miniatury zrobione przez Kathy! Spójrzcie tylko do środka tego maleńkiego, metalowego pudełka! Naprawdę nie wiem jak „jedzeniowi” miniaturzyści potrafią zrobić tak maleńkie ciasteczka we wzorki i do tego kolorowe! Są przesłodkie! Jestem bardzo szczęśliwa, że mam miniatury robione przez Kathy w domu.:) Cudowna prawie noworoczna niespodzianka!

Dec 28, 2011

My Little Pleasure. Moja mała przyjemność.

I have to thank Carol for reminding me about my little greenhouse not so long ago. Her comment made me thinking I should finish this really little project THIS YEAR!!;) I made a floor and steps and I have to admit I left it for many reasons. Some of them were serious, some not so much, I found this little glass house to be a bit troublesome. For example for a very long time I couldn’t find the right solution for unpainted pieces of glass. These “windows” were suppose to have a blind or at least a curtain and I couldn’t decide what it should have been and how it should have looked like because I wanted it to be a bit transparent too.

This week I found every and each solution for any problems of this greenhouse! And I finished it today!

So first things first: I wrote long time ago that this project title is “My Little Peasure”. Why? Well, more than year ago one of our famous beauty shop’s was selling before Christmas a little plastic bath tub with some soaps in it. The bath tub was 1:12 scale and quite transparent and on one of it’s sides there was a sentence, like this:

When I found the greenhouse I immediately thought it should be a place where I could use and put this plastic tub in. A place where someone could feel good and relax. This someone’s little pleasure, a peaceful oasis...So much about the title.;)



Here you see a bath tub ready to be placed in the greenhouse. I painted it with zinc acrylic paint outside, so in the inside the name of the project still is easy to see. I added a little pillow for comfort and a little towel which I sprayed with Mr. Super Clear(a mat seal used usually for painting BJD’s faces, but it also makes fabric a bit stiff and staying in shape one wants).

Again this project includes miniatures from Friends and Artisans just like this table. The table and the bottles on the shelf are gifts I won in Lainie’s give-away last year. I added a shelf (cardboard) and aged the table(this time for ageing I used golden acrylic paint – I really like the result:)), put a few towels too. The basket is from my dear Friend, Glenda Howell, who makes just perfect baskets for roses(and anything else too!). The bottles with soaps were bought from Jennifer of Looking Glass Miniatures. The soaps(real!!) on the bowls are a gift from Ira Martikainen(hope one day she will come back with her wonderful posts and miniatures – I miss her a lot:)). The bowls are made by me.

One of my already well known;) stools with a few towels(made by me) and a perfume bottle plus a box (aged by me)of beauty bottles -again a part of Lainie’s give-away – also ready to put in.




And there is one more very special gift I won in Margaret’s give-away(miss you too, dear Margaret!) also last year. This stunning chandelier already hanging in the greenhouse. The curtains in the “windows” also are hanging ready.



So here are quite a lot photos of My Little Pleasure!

From the above – through the glass ceiling:


From the door:








Through the windows:




With the light on:







And with someone that came to check if she fits there:



Can’t show you more of her as she is almost naked! LOL! She is one of my two dolls made by Annemarie Kwikkel very gifted Artisan and very dear Lady from Holland. You can see more of my doll on Annemarie’s site and I can show my doll’s sweet face to you here:


Special thanks go to:
Glenda of Peppercorn Minis
Jennifer of Looking Glass Miniatures
Lainie of Lainie's Little Things
Ira of Merry Jingle Crafts
Margaret of My Petit Parterre
And to for Carol of World Costume Dolls for reminding me about the greenhouse!

Hope you like my finally-finished-project!

Dzięki niedawnemu komentarzowi Carol udało mi się zmobilizować I zakończyć projekt My little Pleasure. Nazwa wzięła się od wanienki z mydełkami zakupionej przed którymiś Świętami Bożego Narodzenia w Rossmannie. Wanienka jest w skali 1:12 i na jednym z boków miała właśnie napis: Moja mała Przyjemność. Stąd nazwa projektu. Kiedy znalazłam tę małą szklarenkę wiedziałam od razu, że chcę w niej zmieścić plastykową wanienkę i że projekt powinien jakoś odpowiadać rossmannowej nazwie. Chciałam, żeby to było miejsce odosobnienia, ciszy i całkowitego relaksu, coś jak (przy)domowe Spa. Znów projekt „wspomogli” blogowi Przyjaciele i Artyści. Stolik, buteleczki na półce i buteleczka na taborecie to prezenty od Lainie, butelki z mydełkami są kupione u Jennifer, koszyk u Glendy, a mydła na miseczkach to prezenty od Iry. Jest jeszcze bardzo specjalny prezent – piękny żyrandol od Margaret, który sobie mogłam wybrać po wygraniu u niej give-awaya w zeszłym roku. Osobiście przerobiłam stolik od Lainie – dodałam półkę i postarzyłam całość, wszystkie ręczniki są robione przeze mnie, również miseczki(na których leżą mydełka), taboret no i przerobiłam wannę! Położyłam też podłogę, pomalowałam szklarenkę i zawiesiłam firanki w „oknach”. Panna która przymierza się do przydomowego Spa, to lalka którą na moje zamówienie parę lat temu zrobiła Annemarie Kwikkel, świetna Artystka i przemiła Osoba.
Mam nadzieję, że My Little Pleasure Wam się spodoba!