Oh, I wanted so much to keep you in suspence for a day or two.... Well, I am not a patient girl!
Anyway I am sorry I will disappoint my great Bloggers who expected a doll or magic here...;)
It's just.....laundry in the backyard....
The dryer was
done a long time ago by me. Clothes done now, I even actually SEWN pants and shirt myself, lol!
I want to add one more thing here, but since it will take some time to arrive I can say: it's done.
Hope you will like it anyway!
****
Chciałam jeszcze Was przetrzymać przez dzień lub dwa...Ale nie należę do cierpliwych osób.;)
Parę Blogerek obstawiało lalkę lub czary, a tu niespodzianka.... To tylko pranie na podwórku...
Suszarkę
zrobiłam już daaawno temu. Ciuchy uszyłam sama. Z moimi zdolnościami do szycia, to naprawdę sukces! ;)
Chcę dodać jeszcze jedną małą rzecz, ale muszę na nią zaczekać. Póki co: gotowe.
Mam nadzieję, że scenka się Wam spodoba!