Professor Severus Snape's Office - click on the photo to visit it

"Happy is (s)he who, like Ulysses, has travelled far...."



Showing posts with label P'Nilli. Show all posts
Showing posts with label P'Nilli. Show all posts

Aug 10, 2013

Modern furniture and a piece of news.;) Nowoczesne miniatury i jeszcze coś. ;)


Look what I've found in one of our stores.:)


The doll that shows this modern couch is my first ever 1/12 scale doll from Lego I bought long long time ago and now she was quite useful with checking the size of furniture. So the lip-couch is 1/12 scale seems to be quite comfy, although it's not a soft fabric.


Actually it is a stand for a tea light, lol! And it costs around 2 dollars.;)



Here is another find. Much too big not even in 1/12 scale.....



....but who wouldn't like to get rest like that? ;)


It's also too big for P'Nilli who is a bit bigger. Maybe it's around Barbie scale? Not sure where I will use it so I can as well give it away if someone would be interested. :)



And last news for today.:)


Yup, the vernissage - one day exhibition - of my works. Before you get too excited about it I would like to explain that it is very small art gallery and very very local as it is placed in my district, not relly often visited, so it's really not a big deal...  But of course you all are very much welcome!


***

Parę nowości. Najpierw te znalezione w .... Empiku.:)

Sofa usta całkiem nieźle pasuje do skali 1/12 - moja lego lalka ma dokładnie 14 cm i spokojnie i wygodnie się na niej mieści. No okej, nie wiem czy wygodnie, bo to... porcelanowy świecznik jest, ale wygląda fajnie. Koszt ok 6,00zł.

Fotel, jak widać jest sporo większy, może się nada do Barbie? Koszt ok 10,00zł. Póki co jeszcze nie wiem gdzie znajdzie swoje zastosowanie, ale bardzo podobał mi się kolor.;)

I ostatnia wiadomość.:)


To bardzo lokalna galeria więc pewnie to nic wielkiego, ale dla mnie to i tak spore osiągnięcie. Zapraszam serdecznie! :)

Jun 28, 2013

Charming win from...Poland. ;) Moja czarująca wygrana wprost z Polski.;)


Okay, I can't say I was not hoping to win it. ;)
I liked all miniatures which were to win a lot, but it was this pretty little birdcage I just felt in love with when I saw it.:) Besides I am always admiring Magda's miniatures, they are charming and delicate. See yourself.:)



They arrived in a very pretty little box.:)


Just look at this little bird - isn't it cute?


 With that cute bird and charming cage I think I should seriously think of mini greenhouse...:)


And of course someone has already took a part of my win away... Well, she is still homeless but I think you can see how happy P'Nilli is now? ;) We both think this little bear is so so sweet!


I am so very happy to win Magda's miniatures and happy to have them home! :):)

If you don't know her blog, do drop by and see Magda's Miniatures.
By the way: Magda has also another blog, see how beautiful she sews - for me it is just magic!

***

Przyznam się, po cichu liczyłam, że może się uda. ;)
Bardzo podobały mi się wszystkie miniatury, ale klatka skradła moje serce od razu. ;) Zresztą od dawna podziwiam prace Magdy, są czarujące, kobiece i delikatne. Zobaczcie sami.:)
Przyjechały pięknie zapakowane. Maleńki ptaszek jest słodki. :) Chyba w końcu wypadałoby pomyśleć o miniszklarence...;)
No i oczywiście ledwo odpakowałam paczuszkę, a już ktoś przywłaszczył sobie część wygranej.;) No cóż, P'Nilli wciąż jest bezdomna, ale z tym słodkim, małym misiem bardzo szczęśliwa.:):)

Magdo, jeszcze raz ogromne dzięki za przepiękną wygraną! Bardzo się cieszę, że mam Twoje miniatury w domu! Na pewno znajdę dla nich piękne miejsce! Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję!!! :)

May 2, 2013

Spring finally and some inspitation for P'Nilli. W końcu wiosna i parę inspiracji dla P'Nilli.


Yes, Spring has finally arrived, still shy and a bit cold but we can see more and more of it.:)
This is my favourite picture so far.:) Almost at the centre of my town. :)






Lucky to photograph a few birds.:)
Waxwings.





Titmouse.


 
And now for P'Nilli's House  I've been charmed by these pretty pictures....




.....but then again maybe this would be better.....


....or my last find from Gdansk?




Too many ideas I guess, poor P'Nilli, will have to wait longer....lol!

****

Dziś parę fotek z wiosny, która wreszcie chyba się zadomawia na dobre.;) I troszkę fotek - inspiracji dla domku P'Nilli. Czasem myślę, że tych pomysłów mam za dużo i biedactwo będzie musiało jeszcze poczekać na decyzję... ;)

Jun 9, 2012

A pipe. Fajka.

First of all: I am not a smoker. I am just a fan of miniatures that sees sometimes things different than "normal" people. Just like all(or most) of us.;) Sooooo guess what I thought about when I saw this pipe?



Ohh... still in the shop I noticed I can brake it down into parts. Seven parts to be exact.



I just wonder how many ideas you can have with so pretty shapes? Pots, vases, goblets i.e.?



O.K., let's face it: one has a hole and the other one kind of sieve inside...



...still you can put them together to have different shapes. Like that..



..or that...



...or even that.



Now this is the best! You only need to screw these two parts together to have this goblet...




...or a leg.....



...of a table (if you add one part of the pipe more).



P'Nilli's table for example.;)



I have one more of these "table tops" so I thought of making two the same tables for her. Unfortunately when I went back to the shop, all the pipes were gone...
I wonder if you have any other ideas how to use a pipe?;D

Ohhhh one more but Important thing: I have just noticed the number of my dear dear Followers has increased to 502!!!
I am soooo in shock and sooo gratefull you follow my modest blog!!!!
I will think of a thank-you-give-away soon.:)Stay tuned!:D





Nie jestem palaczem. Jestem fanem miniatur, który czasem postrzega przedmioty inaczej niż "normalni" ludzie. Z pewnoscią jak wszyscy tutaj, albo prawie wszyscy.;) No to możecie sobie wyobrazić co pomyslałam widząc tą fajkę w sklepie? A jeszcze jak zauważyłam, że da się ją rozkręcić na 7 częsci...;)Ileż możliwosci! Doniczki? Wazony? Puchary? OK jedna ma dziurę z boku, a druga cos na kształt sita w srodku. Ale można je połączyć w różne kombinacje.:) Najlepsza jest ostatnia, bo nawet nie trzeba kleić. Wystarczy je razem skręcić i mamy puchar, albo nogę, od stołu oczywiscie. Pomyslałam, że po dodaniu kolejnej częsci stół jest na tyle wysoki, żeby P'Nilli mogła przy nim usiąsć, a że mam 2 takie "blaty" to postanowiłam kupić drugą fajkę. No tak, tylko, że gdy wróciłam do sklepu, okazało się, że wszystkie zostały wyprzedane! Ciekawa jestem Waszych pomysłów na częsci fajki.:)

No i najważniejsze, jakims cudem moich drogich Obserwatorów nagle jest ponad 500 Osób! Czyste szaleństwo jak na taki skromny blog! W każdym razie intensywnie myslę o jakims podziękowaniu. Mam nadzieję, że nastąpi to wkrótce.;)

Apr 24, 2012

New stuff for P'Nilli. Nowe rzeczy dla P'Nilli

I don't really know how it is but she makes me sew for her. Me sewing? Right... But at least I try. So here is her very own first bag.


Of two different sides.


Yup, sewn.

And a few more things for her bed that still is not existing just yet. Except for the prettiest pillows from dear Dale I sew a few more and a blanket.

I love beds with as many pillows as it can accommodate.

Hope you will like them! I think she does. Well at least she is not complaining on my sewing skills.LOL!

Because I could still work using old blogger interface I decided to post it a bit earlier than I planned. Before they turn it off that is. And I will have to put dots while changing subject and wanting some space for paragraph again.:(

Nie wiem jak to się dzieje, ale P'Nilli powoduje, że staram się dla niej szyć zamiast kleić.;)Ja i szycie...jasne. Ale próbuję. Stąd nowa, uszyta i całkiem pierwsza P'Nilliowa torebka o dwóch różnych stronach. Tak, uszyta. I koc oraz parę nowych poduszek do wciąż nie istniejącego łóżka. Bardzo lubię łóżka z duuuużą iloscią poduszek. Mam nadzieję, że się Wam spodobają. Jej chyba się podobają, w każdym razie nie narzeka.;)
Ten post został opublikowany nieco wczeniej niż planowałam, bo chciałam skorzystać jeszcze ze starego interface'u bloggera zanim go wyłączą. I znów żeby zrobić akapit będę musiała stawiać masę kropek.:(

Apr 2, 2012

A fantastic gift from far away!

Sorry for not posting for some time. Again I had problems with my laptop and the access to internet. Anyway everything seems to be working now so I wanted to share my joy with you.:) More or less a week ago I got a fantastic gift from a very talented Lady from far far away. Just look at these treasures!
I guess you know by now who was sooo generous for me? Yes! Dear Flor of Flor & FF blog! Just look at this tiled rabbit!! Isn't he sweet? And this pretty blue box? Beautiful!
And guess who was most happy about the crown?
Yup! P'Nilli! I have this feeling growing stronger and stronger that she is at least Gnome Princess! Querida Flor! Once again muchisimas gracias por your generous heart and great gifts which I will treasure always!
Trochę mnie tu nie było. Znów popsuł mi się laptop i do tego wejście do internetu zaszwankowało również! Na szczęście chyba już wszystko jest w porządku i mogę się w końcu z Wami podzielić radością z otrzymanych prezentów z bardzo, bardzo daleka.:)Tą szczodrą osobą jest multiutalentowana Flor z Meksyku!. Kafelkowy królik w sam raz na święta i urocze otwierane pudełeczko. No i chyba od razu wiadomo kto najbardziej ucieszył się z korony...;D Dziekuję Flor!

Feb 29, 2012

Thank you Dale!!!!! Dziękuję Ci, Dale!!!!

Today I received most beautiful gift form Dale of Dales Dreams!


Just look at this fabulous screen! I love the pattern and colours! And the pillows are so pretty! Everything is so good made!
It is not only me who loves Dale's minatures....

"May I have these two, please?"
Oh, yes, P'Nilli, you may...
(Of course you know, she is looking at the screen with the same look in her eyes, but she is a bit too big to it, lucky me!;))

If you don't know Dale yet, just go and see her fabulous blog and Etsy store! . It is worth it!!:)


Dearest Dale, a big big thank you from me and P'Nilli for this beautiful, beautiful gift!! We are sooooooo happy!!!!!!!! And of course we are so proud to have your miniatrues home!


Dzis dostałam przepiękny prezent od Dale! Tylko spójrzcie na ten sliczny parawan! Przepiękne kolory i wzór! I jakie sliczne podusie! Wszystko pięknie wykończone, nic więc dziwnego, że nie tylko ja jestem zachwycona. P'Nilli oczywiscie zapragnęła poduszek. Więc je dostała. Patrzyła też błagalnym wzrokiem na parawan, ale na moje szczęscie jest trochę do niego za duża. ;)

Feb 24, 2012

So far no bed just yet. Na razie brak łóżka.

Yep, P'Nilli again.
I guess her house will be my project for this year. Or two. Or three.... Will see.;) So far no bed yet but I made her a throw. I sowed. Well...I tried.... Good you won't see the other side of it... LOL!



I think, P'Nilli is inrigued by the pearl balls.


But overall she likes it.;)


Hope you will like it too.:)

And big THANK YOU to Lady Freya who awarded me with this pretty heart!




Tak, znów o P'Nilli. Wszystko wskazuje na to, że jej dom będzie moim projektem na ten rok. I na przyszły. I następny.... Zobaczymy.;) Na razie łóżka brak, ale zrobiłam narzutę. Uszyłam. No...próbowałam w każdym razie.....Dobrze, że nie możecie zobaczyć drugiej strony.;D Myslę, że perłowe kulki zaintrygowały P'Nilli. Ale chyba się jej podoba. Mam nadzieję, że Wam również.:)