Professor Severus Snape's Office - click on the photo to visit it

"Happy is (s)he who, like Ulysses, has travelled far...."



Showing posts with label sink. Show all posts
Showing posts with label sink. Show all posts

Jun 5, 2015

Kitchen island. Wyspa kuchenna.


In opposite to my second baptism memory box this one was the most time(and nerves) consuming order. It may look easy peasy to make but  this is not it's first and only version I made before I felt it was more or less okay.


Truth is I was working with polystyrene for the very first time and though many people use it making minis I find it hard to work with. The reason to use it was my customer's "shiny surfaces" request.




It may look like the top, sides and shelves should have been the esiest but it was faucet that was really easy to make.


Anyway this is done and I hope my customer is pleased though I still have the feeling I could make it better...

****

W przeciwieństwie do drugiej pamiątki chrztu świętego, to zamówienie zajęło mi jak dotąd najwięcej czasu i zeżarło najwięcej nerwów. Może i wygląda na proste do zrobienia, ale ... to nie jest pierwsza wersja wyspy.

Po raz pierwszy pracowałam z polistyrenem i chociaż całkiem sporo osób używa go do wykonania miniatur, dla mnie jest całkowicie niewdzięcznym materiałem do pracy. Powód użycia - prośba klientki o błyszczące powierzchnie.

Zapewne może się wydawać, że blat, boki czy półki powinny były być najprostsze do zrobienia, ale najprostszy do wykonania dla mnie był kran. ;)

Tak czy inaczej mam nadzieję, że klientka jest zadowolona, ja niestety mam cały czas uczucie, że mogłam była zrobić tę wyspę lepiej.

May 9, 2014

In Black. W czerni.


As it seems miniature and non miniature houses are rather full of shabby chic mania, whites and/or delicate pastel colours lately I was quite surprised to get not one but two requests in which main colour is black.

One of the request was quite unusual to me as I was asked to make a modern washstand with two sinks and mirrors. Colours, wallpaper and measurements were chosen and given to me so I had to make everything right.


The sinks were the hardest part for me as I am not usually working with any clay and I waisted quite a lot of it before I figured it out the less work put in making them is ... better! LOL! 


I hand made it all except for the mirrors. But if I had let's say 20 days more for making the whole thing I would try to make the frames for them by myself.


The other request was something I did two or three times before. Only this time I was asked to make my telephone side table in glossy black. It was not an easy task to do, though.



Hope you don't mind my long absence from posting anything here and that you will like these two black miniatures! :)

***

Moje dwie ostatnie prace, na przekór wszech królującej bieli i pudrowym pastelom, w czerni.;)

Obie powstały na zamówienie i przyznam, że były nie lada wyzwaniem.

 Jak wiecie nowoczesne meble nie są tym czym się głównie zajmuję, ale było miło popracować w takim stylu.

Nie lada wyzwanie stanowiły dla mnie umywalki, bo generalnie nie pracuję z glinką i chyba mam też do tego za ciepłe dłonie. ;) Okazało się, że  zasada im prościej tym lepiej stosuje się też do pracy przy miniaturach. ;)

Jedyne czego nie zrobiłam w tym zamówieniu sama to lustra. Ze względu na termin oddania zamówienia nie zdążyłabym zrobić rzeźbionych ramek do luster, ale gdyby to było tak ze 20 dni więcej to z przyjemnością dałabym radę. :)

Druga praca, to znany Wam stolik pod telefon. Tym razem zażyczono sobie wykończenie w czerni na wysoki połysk.

Mam nadzieję, że obie prace się Wam spodobają. :)