
Funny thing, I was very lucky to be fast enough to order three of her fab jars. Got four and among them two I didn't ordered. Ericka explained to me that the one missing I ordered, cracked so she sent replacements. I was so surprised and so happy I have more than I ordered because I absolutely adore Ericka's works.:) And her miniatures were probably the first magical miniatures I ever saw.:) So here they are one by one, enjoy.:)
My absoulte favourite:)

Can you see the mermaid?

Love metal stand and the colour of this potion:)

Beautiful jug:)

Still waiting for the last jar to arrive, hope it won't be lost, please keep your fingers crossed.:) Thank you! :)
Thank you so much Ericka!!!:D
Miniatury Ericki Van Horn były chyba pierwszymi "czarodziejskimi" miniaturami jakie w życiu zobaczyłam. Nic dziwnego, że stałam się z miejsca fanem jej prac. Ostatnio miałam szczęscie zamówić 3 z jej magicznych słoiczków, co dziwne, przyszły do mnie 4, z czego 2 kompletnie niezamawiane... Okazało się, że jeden ze słoiczków popękał i Ericka przysłała mi 2 inne zamiast tego jednego. Trzymajcie kciuki, żeby dotarł do mnie w tej przedswiątecznej pocztowej zawierusze jeszcze jeden.:)



