Professor Severus Snape's Office - click on the photo to visit it

"Happy is (s)he who, like Ulysses, has travelled far...."



Showing posts with label vernissage. Show all posts
Showing posts with label vernissage. Show all posts

Aug 29, 2013

Vernissage. Wernisaż


Today more photos than words.
It was a very nice time and my miniatures was shown there for three days. So I was a bit worried to live them there without any guardianship, lol!  But nothing was broken or missing.











Some close-ups on miniatures ready for show - I added some details so that the pieces would be more interesting.;)






The fullfilment of the sewing table was inspired by Annie. Hope she doesn't mind.:)



I have one more "close-up" to show. But that will need a whole post to show all teeny tiny details.;)

***

Dziś więcej zdjęć niż słów.
Wernisaż przedłużył się do pełnych trzech dni, co spowodowało u mnie palpitację serca, bo jak to tak? Zostawić miniatury na 3 dni w obcych rękach??? ;)Na szczęście nic się nie zepsuło i nie zaginęło. A było bardzo sympatycznie.:)
Parę zbliżeń na detale, które dodałam, żeby meble były bardziej interesujące.
 Zawartość niciaka inspirowana pomysłem Annie. Mam nadzieję, że się nie pogniewa.;)

Aug 16, 2013

Number one and number four. Nr jeden i nr cztery.


I wanted to title this post: "a little helper and number 4", but I remembered this kind of furniture is called "helper" only in Polish and not in English, lol!


Anyway, here is a little side table made by me, with temporary arrangement. The table is as usual based on the photo I saw on internet and I thought it would be good to make a piece of furniture for a kitchen.:)


All glass  on top made by Glasscraft, is  available in my shop.
Roses are gift from Flor, cupcakes from Ira,  fruits from Glenda, the rest is hand made by me. ;)
I thought of taking this table for my vernissage but I guess glass is too fragile so the top will look a bit different.


Or like that.


Oops! Forgot to put the drawers back! LOL!

And here is - finally ready - a cradle no 4. This one is for a Friend.:)
(Hope you haven't got bored with my cradles yet! LOL!)


Funny, I have made 4 of them so far and have none as an example in my workshop.:) So this one will go to my Friend after my "show". ;)
You will have to wait a little bit longer, dear Betsy.:):)

***

Chciałam post zatytułować: "Mały Pomocnik i nr 4", ale w porę mi się przypomniało, że pomocnik nie nazywa się pomocnik po angielsku.;)
W każdym razie dziś pokazuję mój nowy stolik z tymczasową aranżacją blatu.;) Stolik, jak zwykle, zrobiony na podstawie zdjęcia znalezionego w internecie.
Piękne szkło z Glasscraft'a dostępne w moim Sklepie. Polecam! 
Róże, babeczki i owoce to prezenty od blogowych Przyjaciół. Reszta zrobiona przeze mnie.

Chciałam tak zastawiony stół zabrać na wernisaż, ale szkło jest delikatne więc pojedzie wersja nr 2 z jednym z moich młynków do kawy.;) Ups, sorki za brak szuflad! Zapomniałam je włożyć do zdjęcia.;)

Oprócz tego dziś - w końcu! - kołyska nr 4. Ta jest dla jednej z Przyjaciółek-Blogerek.:)
Zabawne, ale wszystkie kołyski poszły "w świat" i nie mam ani jednego egzemplarza u siebie więc nr 4 wystąpi na wernisażu zanim pojedzie do nowego domu.:)

Aug 10, 2013

Modern furniture and a piece of news.;) Nowoczesne miniatury i jeszcze coś. ;)


Look what I've found in one of our stores.:)


The doll that shows this modern couch is my first ever 1/12 scale doll from Lego I bought long long time ago and now she was quite useful with checking the size of furniture. So the lip-couch is 1/12 scale seems to be quite comfy, although it's not a soft fabric.


Actually it is a stand for a tea light, lol! And it costs around 2 dollars.;)



Here is another find. Much too big not even in 1/12 scale.....



....but who wouldn't like to get rest like that? ;)


It's also too big for P'Nilli who is a bit bigger. Maybe it's around Barbie scale? Not sure where I will use it so I can as well give it away if someone would be interested. :)



And last news for today.:)


Yup, the vernissage - one day exhibition - of my works. Before you get too excited about it I would like to explain that it is very small art gallery and very very local as it is placed in my district, not relly often visited, so it's really not a big deal...  But of course you all are very much welcome!


***

Parę nowości. Najpierw te znalezione w .... Empiku.:)

Sofa usta całkiem nieźle pasuje do skali 1/12 - moja lego lalka ma dokładnie 14 cm i spokojnie i wygodnie się na niej mieści. No okej, nie wiem czy wygodnie, bo to... porcelanowy świecznik jest, ale wygląda fajnie. Koszt ok 6,00zł.

Fotel, jak widać jest sporo większy, może się nada do Barbie? Koszt ok 10,00zł. Póki co jeszcze nie wiem gdzie znajdzie swoje zastosowanie, ale bardzo podobał mi się kolor.;)

I ostatnia wiadomość.:)


To bardzo lokalna galeria więc pewnie to nic wielkiego, ale dla mnie to i tak spore osiągnięcie. Zapraszam serdecznie! :)