Professor Severus Snape's Office - click on the photo to visit it

"Happy is (s)he who, like Ulysses, has travelled far...."



My on-line Work-Shop.:)

My on-line Work-Shop.:)
Mój Sklepik internetowy.:) Zapraszam!

Jun 17, 2012

A very special Chair. ;) Bardzo wyjątkowe krzesło.;)

Don't know what I did to deserve her trust but she was kind enough to have faith in my skills I had (and still have) no idea about.

This beautiful Lady's first request was a coplete surprise, joy and challenge for me.

And so was the second.

Do you know already who I am writing about? Yup! Our dear dear Sans!:)



At first I thought: "Nooooooooo way!! I can't make something THAT complicated!" I even asked her for the photos of less complicated examples. After all I have never seen this shape on my own eyes.

Still this little strange voice in my head was stubbornly saying "Give it a try! You will be sorry if you don't!". Of course it was adding I can't dissapoint the only Person who has such a big amount of faith in me! So I gave it a try.





Although I sent the photos of it to Sans and she was kind enough to be a bit surprised I made it so quick and she said she liked it.;D
Still I couldn't stop thinking "It is just not good enough and I can't send anything to my dear Friend if I am not satysified with it too!" Why you ask? Because of it:



Yup, the arms are not straight!
So not saying to Sans a word, I made another one. It is a bit different than the first one and the arms are straight(er).;)





And it is white. I decided not to even try to age it as Sans is just an Expert of it. So I left this work to her.;)
The chair is safely at her home now and she wrote she liked it.
Which made me a very happy person.:)


Nie wiem czym zasłużyłam sobie na jej zaufanie, ale jest tak miłą osobą, która ma wiarę w moje zdolnosci, o których nawet ja nie mam pojęcia. Jej pierwsza prosba była zaskoczeniem, radoscią i wyzwaniem dla mnie. Taka też była jej druga prosba.Kogo? Sans oczywiscie! W pierwszym momencie pomyslałam, że to absolutnie niemożliwe, żebym cos takiego zbudowała, nawet poprosiłam ją o fotki mniej skomplkowanego modelu.W końcu w życiu nie widziałam czegos takiego na własne oczy. Ale gdzies tam we mnie tkwiło przekonanie, że muszę spróbować, bo jesli nie,to będę sama tego żałować.No i nie mogłam zawiesć Sans!Spróbowałam, wysłałam fotki. Sans była zachwycona, ale ja, nie. Dlaczego? Bo ramiona nie wyszły tak prosto jak powinny. Nie mogłam wysłać jej czegos co mnie się nie podobało. Nie mówiąc jej więc nic zrobiłam jeszcze jedno krzesło. Tym razem wyszło nieco inne ale z prostszymi ramionami. Nie postarzyłam go, bo doszłam do wniosku, że specjalistką od postarzania jest Sans własnie i ona zrobi to najlepiej. Krzesło jest już u Sans i jej się podoba. A to dla mnie najlepsza nagroda.:)

Jun 9, 2012

A pipe. Fajka.

First of all: I am not a smoker. I am just a fan of miniatures that sees sometimes things different than "normal" people. Just like all(or most) of us.;) Sooooo guess what I thought about when I saw this pipe?



Ohh... still in the shop I noticed I can brake it down into parts. Seven parts to be exact.



I just wonder how many ideas you can have with so pretty shapes? Pots, vases, goblets i.e.?



O.K., let's face it: one has a hole and the other one kind of sieve inside...



...still you can put them together to have different shapes. Like that..



..or that...



...or even that.



Now this is the best! You only need to screw these two parts together to have this goblet...




...or a leg.....



...of a table (if you add one part of the pipe more).



P'Nilli's table for example.;)



I have one more of these "table tops" so I thought of making two the same tables for her. Unfortunately when I went back to the shop, all the pipes were gone...
I wonder if you have any other ideas how to use a pipe?;D

Ohhhh one more but Important thing: I have just noticed the number of my dear dear Followers has increased to 502!!!
I am soooo in shock and sooo gratefull you follow my modest blog!!!!
I will think of a thank-you-give-away soon.:)Stay tuned!:D





Nie jestem palaczem. Jestem fanem miniatur, który czasem postrzega przedmioty inaczej niż "normalni" ludzie. Z pewnoscią jak wszyscy tutaj, albo prawie wszyscy.;) No to możecie sobie wyobrazić co pomyslałam widząc tą fajkę w sklepie? A jeszcze jak zauważyłam, że da się ją rozkręcić na 7 częsci...;)Ileż możliwosci! Doniczki? Wazony? Puchary? OK jedna ma dziurę z boku, a druga cos na kształt sita w srodku. Ale można je połączyć w różne kombinacje.:) Najlepsza jest ostatnia, bo nawet nie trzeba kleić. Wystarczy je razem skręcić i mamy puchar, albo nogę, od stołu oczywiscie. Pomyslałam, że po dodaniu kolejnej częsci stół jest na tyle wysoki, żeby P'Nilli mogła przy nim usiąsć, a że mam 2 takie "blaty" to postanowiłam kupić drugą fajkę. No tak, tylko, że gdy wróciłam do sklepu, okazało się, że wszystkie zostały wyprzedane! Ciekawa jestem Waszych pomysłów na częsci fajki.:)

No i najważniejsze, jakims cudem moich drogich Obserwatorów nagle jest ponad 500 Osób! Czyste szaleństwo jak na taki skromny blog! W każdym razie intensywnie myslę o jakims podziękowaniu. Mam nadzieję, że nastąpi to wkrótce.;)

Jun 4, 2012

Kruzenstern back in Gdynia. Kruzenstern znowu w Gdyni.

You may remember my post about Tall Ship Regatta 2011 in my city?
Well, one of the ships has visited us again. Here are a few photos of Russian Kruzenstern...




...and of Dar Pomorza a ship-museum,



ORP Błyskawica, a warship-museum,




and of today's morning skies.

.



Hope you'll like another non-mini post...;)